Były prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie zatrzymany

Były prezes Sądu Apelacyjnego w Krakowie zatrzymany

Funkcjonariusze CBA z Rzeszowa zatrzymali Krzysztofa S. byłego prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Mężczyzna trafi do prokuratury krajowej w Warszawie.

Pod koniec maja tego roku w ręce  funkcjonariuszy wpadli: zastępca dyrektora, kierownik Oddziału Informatycznego, główny specjalista do spraw zamówień publicznych, p.o. zastępca głównego księgowego oraz  informatyk. Zatrzymani w Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie usłyszeli zarzuty o charakterze korupcyjnym m.in.  udziału w zorganizowanej grupie przestępczej założonej i kierowanej przez  dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

W lutym zatrzymano kolejne osoby do sprawy korupcji w Sądzie Apelacyjnym w Krakowie, tym razem są to dwaj biznesmeni – informatycy. Za fikcyjne zlecenia na prace informatyczne i konsultingowe byli sowicie wynagradzani. W marcu br. agenci CBA z Rzeszowa zatrzymali Jarosława B. – przedsiębiorcę z województwa mazowieckiego  działającego w branży doradztwa i organizacji szkoleń. W trakcie prowadzonego śledztwa ustalono, iż otrzymywał on fikcyjne zlecenia, za które Dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie Andrzej P. i podlegli mu pracownicy, w tym Główna Księgowa Sądu Marta K., wypłacali pieniądze. Zlecenia nie były realizowane, a wystawiane faktury poświadczały nieprawdę. Częścią uzyskanej nielegalnie gotówki biznesmen dzielił się z pracownikami Sądu.

W połowie grudnia ubiegłego roku CBA zatrzymało do tej sprawy pięciu podejrzanych: Dyrektora i Główną Księgową Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Dyrektora Centrum Zakupów dla Sądownictwa oraz dwóch biznesmenów, których firmy  miały wykonywać fikcyjne usługi na rzecz Sądu Apelacyjnego w Krakowie.

Ustalenia śledczych z CBA i prokuratorów wskazują, że w ostatnich kilku latach wokół sądu stworzono sieć wielu firm powiązanych kapitałowo, towarzysko i rodzinnie z dyrektorem Sądu oraz dyrektorem Centrum Zakupów dla Sądownictwa, realizujących fikcyjne zamówienia na świadczenie usług doradczych, analiz, opracowań. Większość tych firm powstała wyłącznie w celu otrzymywania regularnie umów z Sądu Apelacyjnego w Krakowie, a dochody uzyskiwane z sądu były ich jedynymi dochodami.

Faktycznie umowy te nie były realizowane, zapłacone analizy i opracowania powstały a miały jedynie uzasadnić wypłatę pieniędzy. Celem nadania procederowi pozorów legalności, firmy zewnętrzne zlecały pracownikom sądu wykonanie prac, których zakres był zbieżny z tymi zleconymi wcześniej przez sąd.

Ustalenia agentów z CBA i prokuratorów wskazują, że część środków uzyskanych z Sądu Apelacyjnego w Krakowie przekazywana była jako korzyści majątkowe, co miało zapewnić dalszą przychylność oraz otrzymywania kolejnych zleceń.

Z szacunków wynika, że w kwota strat Skarbu Państwa wynikła z przywłaszczania pieniędzy Sądu Apelacyjnego w Krakowie sięga nawet 35 mln złotych.

CBA nie wyklucza kolejnych zatrzymań osób biorących udział w zorganizowanej grupie przestępczej, przywłaszczaniu pieniędzy publicznych, przyjmowaniu i wręczaniu korzyści majątkowych oraz praniu brudnych pieniędzy.

P.Kaczorek/T.Brodowski

CBA