Padły strzały w okolicy Prądnika Czerwonego

Padły strzały w okolicy Prądnika Czerwonego

Wczoraj w nocy w Krakowie miał miejsce pościg za samochodem, akcja zakończyła się w jednej z ulic dochodzącej do ul. Dobrego Pasterza.

Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem na terenie budowy centrum handlowego przy ulicy Dobrego Pasterza, choć wszystko zaczęło się przy ulicy Kurniki, około 21.30. Strażnicy miejscy wraz z policjantem kontrolowali rejon Galerii Krakowskiej. Próbowali zatrzymać do kontroli pojazd, który wjechał w miejsce obowiązywania znaku B-1 (zakaz ruchu w obu kierunkach).

Kierowca nie zareagował na sygnały wydawane przez strażnika, dodał gazu i zaczął uciekać w stronę al. 29 Listopada. Strażnicy i policjant ruszyli radiowozem w pościg.

Samochód oddalał się w kierunku ul. Dobrego Pasterza. W pewnym momencie nie zatrzymał się na czerwonym świetle, a przechodząca prawidłowo przez pasy kobieta, cudem uniknęła potrącenia przez rozpędzone auto.

Pościg zakończył się na terenie budowy centrum handlowego. Kierowca zorientował się, że wpadł w pułapkę w postaci drogi bez przejazdu. Gdy strażnicy wraz z policjantem podeszli do samochodu, okazało się, że w środku znajduje się również pasażer. Nagle kierowca ruszył z impetem do przodu, doprowadzając do poważnych obrażeń nóg strażników. W tej sytuacji policjant oddał strzał ostrzegawczy, po którym kierujący wyskoczył z auta i rzucił się do ucieczki. Został ujęty i obezwładniony przez policjanta i wezwanych na miejsce strażników z sekcji wsparcia.

Poturbowani funkcjonariusze zostali przewiezieni do szpitala przez pogotowie ratunkowe. Po prześwietleniu i diagnozie lekarze zastosowali szyny gipsowe i założyli strażnikom opatrunki. Obaj trafili już do swoich domów, pod opiekę najbliższych.

 

Foto M. Warszawski/ info Anna Zbroja KWP/Marek Anioł

To cię może zainteresować:

Pijany rowerzysta staranował strażnika a następnie uderzył w budynek
.
Zaatakował przypadkową kobietę w okolicy ul. Żeromskiego
.
Skopał strażniczkę, wyzywał i groził