Skopał kierowcy samochód, bo stać go było tylko na rower

Skopał kierowcy samochód, bo stać go było tylko na rower

Kilka dni temu, policjanci z III Komisariatu Policji w Krakowie zostali wezwani w rejon ul. Krowoderskich Zuchów,  gdzie został ujęty sprawca uszkodzenia mienia. Mężczyzna miał skopać samochód innego mężczyzny, uszkadzając karoserię.

Jak ustalili policjanci, cała sytuacja rozegrała się na osiedlu Krowodrza Górka,w godzinach wieczornych. 41-letni mężczyzna, mieszkaniec  powiatu miechowskiego, przyjechał  BMW (korzystał z pojazdu zastępczego, z uwagi na awarię jego własnego auta)  po swoją narzeczoną i zaparkował na osiedlowej uliczce.W pewnym momencie  obok samochodu pojawił się jakiś  mężczyzna, który  zaczął dopytywać się kierowcy skąd ma tak drogie auto, skoro jego stać tylko na rower. Następnie poinformował zszokowanego mężczyznę, że zapisał sobie  numery rejestracyjne  samochodu i poinformuje kogo trzeba. Aby zakończyć  bezsensowną tyradę tego człowieka, kierowca zasunął szybę w samochodzie. To tak rozwścieczyło nieznajomego, że zaczął uderzać dłonią w szybę i kopać po karoserii, krzycząc że kierowca nie zna się na zasadach  savoir-vivre’u. Po ataku furii agresor zaczął uciekać pomiędzy najbliższe bloki, gdzie został ujęty przez poszkodowanego i przekazany policjantom.

Wstępnie, uszkodzenie pojazdu wyceniono na 5 tys. złotych.  43-letni sprawca usłyszał zarzut uszkodzenia mienia ( art. 288 KK ). Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.