Nocny pościg na al. Bora-Komorowskiego za motocyklistą

Nocny pościg na al. Bora-Komorowskiego za motocyklistą

W miniony czwartek (12 kwietnia) ok. godz. 23.00 na al. Bora-Komorowskiego w Krakowie policjant ruchu drogowego  zauważył mężczyznę, poruszającego się motocyklem m-ki Suzuki bez tablic rejestracyjnych. Mundurowy bezzwłocznie zainterweniował, wydając kierującemu polecenie do zatrzymania . Ten, na widok stróża prawa, gwałtowanie przyspieszył.

Funkcjonariusz bezzwłocznie udał się za nim w pościg. Motocyklista w trakcie ucieczki rażąco lekceważył obowiązujące przepisy o ruchu drogowym. Jadąc m.in. na jednym kole z prędkością 100km/h, zajeżdżał drogę policjantowi. Gdy na ul. Reduta, zauważył jadący z naprzeciwka oznakowany radiowóz, zjechał na chodnik, aby dalej kontynuować ucieczkę. Po chwili powrócił na jezdnię, uderzając w motocykl, którym poruszał się funkcjonariusz, a następnie w zaparkowany policyjny pojazd służbowy. I w tym miejscu nocny pościg został zakończony. Kierujący z agresją reagował na wydawane mu przez mundurowych polecenia.

Nie chciał podać danych osobowych, jak również okazać dokumentów. Dopiero w wyniku kontroli osobistej, policjanci ustalili, że uciekinierem jest 21-letni mieszkaniec gm. Zielonki (powiat krakowski). Mężczyzna nie posiadał dowodu rejestracyjnego oraz Polisy OC, a motocykl nie miał aktualnych badań technicznej.  Był trzeźwy.  Badanie krwi wykaże, czy znajdował się pod wpływem środków odurzających. Mężczyzna nie potrafił wytłumaczyć swojego nagannego zachowania.

21-latkowi  zostało zatrzymane prawo jazdy, a dodatkowo odpowie on nie tylko za szereg  popełnionych wykroczeń, ale również za przestępstwo, wynikające z niezatrzymania się do kontroli drogowej, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Sezon motocyklowy możemy uznać za otwarty – groźny wypadek na Zakopiance